Logotyp Wisła Płocka S.A.
Oficjalna strona internetowa
WISŁY PŁOCK S.A.


Było ich mniej, choć także są cenne

 

Już dosłownie za chwilę w Krakowie przyjdzie nam się zmierzyć z Wisłą, z którą bez względu na miejsce rozegrania spotkania nigdy nie grało nam się lekko. Ostatnią wizytę przy Reymonta wspominamy jednak z uśmiechem, bowiem 10 grudnia 2017 roku wygraliśmy 1:0, po bramce Damiana Szymańskiego. 

Ubiegłoroczne trafienie Szychy było jednym z 395, jakie dotychczas blisko stu piłkarzy zanotowało dla naszego klubu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Wśród tego jeszcze dwucyfrowego grona jest sześciu autorów goli samobójczych z: Amiki Wronki, GKS Katowice, Bruk-Bet Termaliki Nieciecza, Górnika Łęczna, Legii Warszawa oraz... Wisły Kraków.

Jeśli jednak bramki podzieli się ze względu na miejsce ich zdobycia wychodzi na to, że Szymański zaliczył wówczas jedno ze 155 wyjazdowych trafień. Oznacza to, że poza Płockiem uzbieraliśmy niespełna czterdzieści procent całego bilansu bramkowego w ekstraklasie. Najlepsze pod tym względem były dwa ostatnie sezony: 2016/2017 i 2017/2018, gdy w delegacjach bramkarzy rywali pokonaliśmy po 23 razy, ale też spotkań rozegraliśmy najwięcej, bo 18, co w ogólnym rozrachunku daje średnią 1,27 bramki na mecz.

W rozgrywkach 2018/2019 pierwszego gola na wyjeździe również mamy już za sobą. 29 lipca szczęśliwcem został Ricardinho, który tym samym otworzył worek z bramkami. Tych patrząc sezon po sezonie nigdy nie zdobywaliśmy poza domem przesadnie wiele, ale ostatnia zapewniła nam pierwszy punkt w nowej kampanii, co na inaugurację wyjazdów nie zdarzało się często.

Nie zawsze udawało się również trafiać w czasie wyjazdowej inauguracji. Najpóźniej miało to miejsce w trzecim wyjazdowym spotkaniu, a tak poza jednym wyjątkiem i golem Ireneusza Jelenia z Polonią Warszawa w 2005 roku, dziewięciokrotnie bramkarzy rywali pokonaliśmy, podczas pierwszego pojedynku w sezonie na wyjeździe. 

Przed Brazylijczykiem w takich spotkaniach do siatki rywali piłkę kierowali także tacy zawodnicy jak: Jacek Majchrzak, Paweł Miąszkiewicz, Mieczysław Agafon, Marek Saganowski Mariusz Nosal, Sławomir Nazaruk, Marcin Wasilewski, Patryk Rachwał i Dariusz Gęsior, Ireneusz Jeleń, Paweł Sobczak i Żarko Belada, Arkadiusz Reca oraz Damian Byrtek. W trzech przypadkach strzelcy okazali się najlepszymi snajperami naszej drużny na zakończenie ligowych zmagań. Czy w przypadku Ricardo będzie podobnie? Nie mamy nic przeciwko!

 

*****

 





ZOBACZ TAKŻE:


Właściciel

Sponsor strategiczny

Sponsorzy główni