Logotyp Wisła Płocka S.A.
Oficjalna strona internetowa
WISŁY PŁOCK S.A.


Igor Łasicki: W Płocku czuję się bardzo dobrze

 

10 lipca, czyli tuż przed końcem obozu przygotowawczego w Grodzisku Wielkopolskim Wisła Płock na oddalonym o około 10 kilometrów od Hotelu Rodan-Groklin Stadionie Miejskim w Opalenicy rywalizowała z czwartym zespołem cypryjskiej ekstraklasy i zdobywcą krajowego pucharu - AEK-iem Larnaka, który trzy dni wcześniej bezbramkowo zremisował z najbliższym ligowym rywalem niebiesko-biało-niebieskich Lechem Poznań. Spotkanie z Cypryjczykami zakończyło się wynikiem 0:1 (0:1), a zwycięskiego gola w 10. minucie strzelił Ivan Trickovski.

- AEK Larnaka na pewno był trudnym przeciwnikiem, który dużo i dobrze operował piłką, przez co ciężko się z nim grało. Już po zmianie stron wyglądało to jednak dużo lepiej i wydaje mi się, że w drugiej połowie mieliśmy więcej sytuacji i mecz powinien zakończyć się remisem - powiedział Łasicki.

Piłkarze Wisły rozegrali dotychczas pięć z sześciu zaplanowanych spotkań kontrolnych. W Kępie koło Sochocina pokonali wicemistrza Polski Jagiellonię Białystok (3:1), następnie w Płocku ulegli ŁKS-owi Łódź (1:3) i ograli Pogoń Siedlce (4:2), by już podczas zgrupowania w Grodzisku Wielkopolskim rozprawić się z Koroną Kielce (3:0) i nieznacznie polec w starciu z AEK-iem Larnaka (0:1). Gry testowe były jednak tylko "odskoczniami" od czasu intensywnych przygotowań do startu sezonu 2018/2019, który zbliża się wielkimi krokami.

- Był to ciężki obóz i okres przygotowawczy, dużo pracowaliśmy, mieliśmy kilka sparingów i pod tym względem wszystko poszło zgodnie z planem. Teraz wracamy do Płocka. Czeka nas kolejny, już ostatni, sprawdzian ze Stomilem Olsztyn. Wiem, że obecnie jesteśmy gotowi na sto procent do inauguracyjnego spotkania z Lechem Poznań - tłumaczył środkowy obrońca Nafciarzy..

Łasicki w nowych rozgrywkach pozostanie zawodnikiem Nafciarzy, bowiem kilka dni po 23. urodzinach po raz drugi został wypożyczony do Wisły Płock z włoskiego SSC Napoli. Na to, że nadal będzie występował w drużynie Jerzego Brzęczka zdecydowany był dużo wcześniej i cieszy się, że ta sprawa miała szczęśliwy finał.

- Na początku stycznia rozmawialiśmy o tym ze sztabem i dyrektorem sportowym. Co prawda musieliśmy trochę poczekać, ale już wcześniej wiedziałem, że zostanę, bo w Płocku czuję się bardzo dobrze. Cieszę się, że mogę tutaj być i kontynuować swoją karierę - dodał na zakończenie Igor.





ZOBACZ TAKŻE:


Właściciel

Sponsorzy główni