Remis z Banikiem - Wisła Płock S.A.

Miasto PłockOrlenLVBET

W pierwszym z meczów towarzyskich podczas letniego obozu przygotowawczego w Opalenicy Wisła Płock zremisowała z Banikiem Ostrawa 2:2 (1:0). Bramki dla Nafciarzy zdobyli Said Hamulic i Krystian Pomorski.

Pierwsza połowa sobotniego spotkania była mocno zamknięta. Obie drużyny swoje ataki starały się budować atakiem pozycyjnym, lecz akcje ofensywne z obu stron w większości kończyły się w okolicach 16. metra. Niewiele po rozpoczęciu gry Said Hamulic nie zdołał opanować piłki w polu karnym, a następnie groźnie w pole karne dośrodkowywali Žan Rogelj i Marcus Haglind-Sangre, ale ich płaskie zagrania z prawej strony nie znalazły adresatów. Czesi nieco dłużej utrzymywali się przy piłce, lecz poza kilkoma stałymi fragmentami długo nie zmuszali Jakuba Burka do większego wysiłku. Przed upływem 30. minuty Nafciarze wyprowadzili dwa dobrze zapowiadające się kontrataki, ale zarówno Olaf Kobacki jak i Hamulic zostali powstrzymani przez rywali tuż przed ostatnimi podaniami. W ostatniej fazie tej części obraz gry zbytnio się nie zmienił. Obie strony nadal miały trudności z kreacją klarownych sytuacji podbramkowych, co z kolei dobrze świadczy o obu defensywach. Co więcej w 36. minucie Hamulic znalazł wreszcie sposób, żeby zaskoczyć Jedlickę strzałem z ostrego kąta. Dzięki temu trafieniu na przerwę schodziliśmy z przewagą.

Przed drugą odsłoną trener Majewski zdecydował się na przeprowadzenie czterech zmian i wpuszczenie na boisko Fabiana Hiszpańskiego, Patryka Kuna Krystiana Pomorskiego oraz Łukasza Sekulskiego. W pierwszym kwadransie po zmianie stron gra nie różniła się zbytnio od tego, co oglądaliśmy wcześniej, ale w 60. minucie Banik złapał kontakt. Błąd w wyprowadzeniu piłki od bramki Jakuba Burka wykorzystał Abdallah Gning, który tym samym doprowadził do remisu. Zaledwie trzy minuty później napędzeni takim obrotem spraw Czesi strzelili kolejnego gola. Tym razem po pomysłowym rozegraniu rzutu wolnego. Taki obrót spraw doprowadził do tego, że od teraz to Nafciarze musieli gonić wynik. W 72. minucie płasko uderzał Gleb Kuchko, a po upływie pięciu minut strzał z gatunku stadiony świata oddał Krystian Pomorski i bramkarz z Ostrawy nie miał żadnych szans na skuteczną interwencję. Końcówka zapowiadała się więc emocjonująco i taka też była. W tym fragmencie to Wisła była stroną przeważającą i kilkukrotnie zagroziła Czechom za sprawą prób Łukasza Sekulskiego, Krystiana Pomorskiego, Marcina Więckowskiego czy Gleba Kuchko. Warta odnotowania jest również akcja z 88. minuty Patryka Kuna, którego dogranie okazało się jednak zbyt silne,

Kolejne spotkanie kontrolne Nafciarze rozegrają we wtorek 14 lipca o godzinie 11:00, gdy zmierzą się z innym przedstawicielem czeskiej ekstraklasy Bohemians Praga.

Wisła Płock – Banik Ostrawa 2:2 (1:0)

1:0 – Said Hamulic 36′

1:1 – Abdallah Gning 60′

1:2 – Abdallah Gning 63′

2:2 – Krystian Pomorski 77′

Wisła: Jakub Burek – 21. Žan Rogelj (46, 16. Fabian Hiszpański), 4. Marcus Haglind-Sangre (61, 17. Przemysław Misiak), 35. Marcin Kamiński (61, 2. Marcin Więckowski), 13. Marcin Flis (61, 5. Marin Karamarko), 19. Dion Gallapeni (46, 14. Patryk Kun), 11. Jorge Jimenez (61, 91. Gleb Kuchko), 8. Dani Pacheco (61, 10. Adam Radwański), 88. Kyriakos Savvidis (46, 6. Krysitan Pomorski), 84. Olaf Kobacki (61, 66. Michał Król), 77. Said Hamulic (46, 20. Łukasz Sekulski).

Rezerwowi: 12. Rafał Leszczyński, 1. Szymon Wadas, 25. Ksawery Liczywek, 24. Nikodem Rogowski, 30. Oskar Dari, 15. Kacper Błaszkiewicz, 99. Deni Jurić.

Banik (wyjściowy): 23. Martin Jedlicka – 17. Michal Frydrych, 83. Roan Nogha, 42. Jiri Micek, 55. Artur Musak, 5. Jiri Boula, 28. Filip Kubala, 34. Abdullahi Bewene, 95. Daniel Holzer, 22. Vit Skrkon, 12. Abdallah Gning.

Rezerwowi: 60. Martin Hruby, 2, Marek Havran, 25. Dennis Owusu.

Żółte kartki: Savvidis, Więckowski – Gning.

Baner sponsorów z logiem LV BET, herbem Wisły Płock i napisem Sponsor oficjalny Wisły Płock.

News

2026 © All rights reserved. Copyright by Wisła Płock S.A. Projekt i wykonanie: Hedea.pl